Powiedz, gdzie wysłać bezpłatnie fragment Miłość & Pieniądze
i audio 3 Błędy w relacji z Pieniędzmi i Jak ich Unikać

oraz Moc Inspiracji: Wspaniałe Relacje, Miłość, Kariera lub Biznes z Pasją               Twoje dane są w 100% poufne


BĄDŹ W KONTAKCIE Z AGNIESZKĄ!
facebook google twitter pinterest
instagram linkedin rss youtube


16 lutego 2018

KOBIECA MOC

Z Agnieszką Przybysz, pionierką coachingu, autorką poradników rozwojowych,
rozmawiała Katarzyna Mazur, źródło Home & Market Luty 2018 – raport 50 Najbardziej wpływowych Kobiet w Polsce.

Czy kobiety w biznesie potrzebują wsparcia, drogowskazu?
W 2012 r., przez przypadek wpadłam na pomysł „Kobiecej Mocy”. Wg mojego zamysłu miał to być program pomagający kobietom w rozwoju osobistym, wzmocnieniu ich, zbudowaniu ich pewności siebie. To miał być kolejny etap po „Przyciągnij miłości” – metodzie, którą stworzyłam w 2005 r. Wróciłam wtedy do Polski, z jednej strony z poczuciem dużej straty z drugiej z przeświadczeniem, że jest jakiś sens w tym, co mnie spotkało. Zaczęłam szukać czegoś, co może stanowić kolejny etap dla mnie samej, a swoimi doświadczeniami postanowiłam podzielić się z innymi kobietami.

Tak wypracowałam Kobiecą Moc – 5 sesji połączonych z ćwiczeniami. Pierwszym i podstawowym ćwiczeniem jest moc uwolnienia, czyli próba oderwania się od przeszkód, blokad z przeszłości, podświadomych wzorów, przekonań. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo one nas blokują.

Wiele z nas słyszało w dzieciństwie: daj sobie spokój, i tak ci to nie wyjdzie, czy kiedy byłyśmy nastolatkami i marzyłyśmy, żeby zostać artystkami: lepiej zostań księgową, ze sztuki nie da się żyć. Te komunikaty, choć sobie tego nie uświadamiamy, bardzo nas ograniczają. A ćwiczenia, które opracowałam, pozwalają się otworzyć i tych zaszłości pozbyć z głowy.

To pierwszy krok do uwolnienia mocy intuicji. W tym sensie choćby kobiety w biznesie potrzebują drogowskazu.

Jest takie powiedzenie, że kobieca intuicja jest bardziej precyzyjna niż męska pewność.
Dokładnie tak jest! Jedna z moich kursantek, bardzo wysoko postawiona w jednej z dużych spółek telekomunikacyjnych, opowiadała mi o tym, że wszystko co osiągnęła, w sensie zawodowym, zawdzięcza intuicji. Wszystkie decyzje, które podejmowała, były nią kierowane – nawet jeśli była źle oceniana, nawet jeśli współpracownicy twierdzili, że to co proponuje się nie uda, ona nigdy nie zrezygnowała ze słuchania swojego wewnętrznego głosu.

To dlaczego do Ciebie trafiła, skoro tak świetnie potrafi ła odczytać, co podpowiada jej intuicja?
Bo doszła w firmie do miejsca, w którym następnym krokiem mogła być już tylko prezesura. I poczuła się na tym szczycie samotna i zagubiona.

Co mogłaś dla niej zrobić w tej sytuacji?
Ułatwić kontakt z wewnętrzny „mistrzem”. Ona znalazła się w miejscu, w którym zaczęła wątpić w swoją intuicję.
Wiele kobiet poddaje w wątpliwość trafność swoich przemyśleń. Umniejszają sobie, łatwiej im zaufać komuś z zewnątrz. Dlatego w moich ćwiczeniach intuicja utożsamiana jest z głosem zewnętrznym.

Wszystkie chcemy, i wewnątrz i na zewnątrz, czuć się piękne…
Oczywiście, ale zazwyczaj mamy jakieś przekonania na temat swojej własnej kobiecości, inteligencji, możliwości.
Tu byśmy chciały ująć, tam dodać, gdzie indziej coś zmodyfikować.

Moim zadaniem jest pokazanie kobietom drogi do osiągnięcia pełni, harmonii między tym co na zewnątrz z tym co wewnątrz. To wewnątrz nas tworzy się życie, idee, pomysły.

Słyszałam głosy twierdzące, że kobiety w biznesie są bardziej odtwórcze. Że lepiej wykonują polecenia, realizują zadania, niż je inicjują.
Przez wieki dominacja męska była tak duża, że kobiety nawet nie wiedziały, że mogą więcej, że mają potencjał. W naszej tradycji to my siedzimy w domu z dziećmi, a jeśli już pracujemy, to w kuchni bądź przy sprzątaniu. To mężczyźni mają prawo do awansu, rozwoju zawodowego.

To są te przekonania, których musimy się pozbyć, żeby jako kobiety pójść dalej.
Niezwykle krzywdzące przekonania, w które jeszcze część z nas wierzy. A jeśli chodzi o wiarę, to i kościół, religia, także stawiają kobietę w roli tej posłusznej. W naszym kościele do dziś pokutuje przekonanie, że tylko mężczyzna może być autorytetem. Sama zetknęłam się z tym jako młoda dziewczyna, jeszcze w swoim poprzednim, korporacyjno-etatowym życiu. Miałam 26 lat i zostałam dyrektorem sprzedaży i marketingu w dużej fi rmie. Byłam jedyną kobietą, która tak wysoko zaszła w przedsiębiorstwie.

I uwierz mi, raczej nie spotkało się to z życzliwością kolegów. Nie wspomnę już o dość zabawnych minach kontrahentów.(śmiech) Dopiero niedawno te dysproporcje zaczęły się wyrównywać.
Coraz więcej kobiet piastuje wyższe stanowiska. Choć wciąż za mało.

Dużo czasu poświęcamy kobietom, żeby je umocnić w przekonaniu, że mogą wszystko, a zapominamy o mężczyznach. Oni też muszą sobie radzić z procesem emancypacji.

10 lat temu w książce Przyciągnij Miłość w rozdziale: „Uwierz w siebie, kobieto” napisałam, że zbliżamy się do momentu, kiedy kobiety będą musiały aktywować w sobie pierwiastek męski odpowiedzialny za działanie. Dziś, kiedy my mamy już ten krok za sobą, to mężczyźni stanęli przed zadaniem odkrycia w sobie pierwiastka żeńskiego. Do pełni każdemu z nas jest bowiem potrzebne i jedno i drugie.

Zintegrowanie męskiego „get going” z kobiecą intuicją to podstawa istnienia we współczesnym świecie. Mężczyznom, słusznie to zauważyłaś, trudniej niż nam, kobietom, przychodzi radzenie sobie z tym procesem.
Ale wierzę, że dadzą radę. Są przecież, wszyscy jesteśmy, coraz bardziej świadomi tego, co jest dla nas najlepsze.

Czyli, przekładając to na język firmy, dopiero połączenie kompetencji miękkich z twardymi, może przynieść sukces w zarządzaniu zespołem?
Tak, plus innowacyjność, która wg mnie nie jest wynikiem czystej logiki, tylko rodzi się z impulsu, myśli.

Co jest impulsem dla kobiety, które do ciebie trafiają?
Myślę, że są dwie grupy. Jedna to kobiety pracujące w korporacji i administracji, które mają jakiś problem w relacjach w zespole, który trudno jest im rozwiązać. Nie chcą stracić pracy, bezpieczeństwa i stabilizacji i szukają recepty na wyjście z impasu, w którym się znalazły.

Druga grupa to kobiety aktywne biznesowo: albo takie, które właśnie podjęły decyzję, że rezygnują z etatu i zaczną robić coś swojego, ale potrzebują wsparcia w działaniu, albo kobiety, które już mają biznes, ale tak się w nim zatraciły, że zapomniały, co to czas dla siebie, wolność. Łączy je jedno: chęć rozwoju. Chcą odkrywać swój potencjał, rozwijać umiejętności, chcą mieć więcej pewności siebie i poczucia, że mają realny wpływ na to, co robią, a przy okazji chcą cieszyć się życiem i chcą mieć czas na przyjemności. Posłużę się przykładem: dwie Agnieszki.

Pierwsza, kiedy do mnie trafiła, prowadziła salon fryzjerski w Krakowie, ale żeby nie splajtował, latała do Norwegii na niego zarobić. Pracowała tam i pracowała tu. Nieustannie, nie mając już kompletnie siły na to, żeby zadbać o samą siebie. Trafi ła do mnie na skraju wyczerpania.

W czym jej pomogły spotkania z Tobą?
W podęciu decyzji. Czasem to ktoś z zewnątrz jest nam w stanie pomoc spojrzeć w głąb siebie i poznać swoje rzeczywiste potrzeby, pozbyć się lęków.
Agnieszka wyjechała na stałe do Norwegii, zamknęła krakowski salon, choć formalnie nie było to proste, ruszyła tam z biznesem, który świetnie jej idzie i poznała faceta, z którym się dogaduje. Gdzie byłaby dziś, gdyby nie odwaga i odzyskanie świadomości?

Druga Agnieszka, stomatolog, w zasadzie nie wychodziła z gabinetu. Uwielbia gotować, a nawet dla siebie nie miała czasu tego robić. Kiedy do mnie trafiła, z jednej strony nie wyobrażała sobie innego modelu pracy, z drugiej była już zmęczona. Dziś wie już, że wcale nie trzeba tak ciężko pracować, żeby być szczęśliwą. A egzotyczne wakacje 4 razy w roku to jej rzeczywistość od kilku lat.

Myślisz, że gdyby nie spotkanie z Tobą, to trwałyby w tym impasie?
Nie każdy ma w sobie tyle siły, żeby potrafi ł poradzić sobie sam. Bardzo często podświadome wzorce, przyjęte do 6 roku życia, warunkują to, jak się zachowujemy w dorosłym życiu. Nie każda z nas o tym wie i nie każda potrafi dotrzeć do tych wspomnień.

Podam tu konkretny przykład. Beata trafiła do mnie jako standardowo funkcjonująca właścicielka biznesu – dużo pracy, dużo pieniędzy, zero wypoczynku. Nie umiała wydawać zarobionych przez siebie pieniędzy. Gromadziła je. I nie miała pojęcia, dlaczego tak się dzieje. W trakcie jednego ze spotkań opowiedziała, że pamięta, że rodzice zawsze bali się, że nie wystarczy im do przysłowiowego pierwszego.

Przypomniała sobie, jak poszła razem z nimi na zakupy przed przyjęciem z okazji jej Komunii Świętej i jak bardzo bała się, że przy kasie w sklepie nie wystarczy im pieniędzy na wszystko, co mieli w koszu. I dopiero to wspomnienie uświadomiło jej, że każdego ranka budzi się z panicznym strachem o stan swojego konta właśnie przez nie tę pamięć. Takie przepracowanie przeszłości pozwala na często wyjść z impasu, sięgnąć po lepszą pracę, ruszyć do przodu biznes, albo poprawić relacje z otoczeniem.
To jest jak usunięcie korka, nagle zaczynają się z nas wylewać dobre emocje, pomysły, odważne plany.

Do prowadzenia takich warsztatów jest potrzebne przygotowanie psychologiczne?
Czasem się śmieję, że urodziłam się jako psycholog. Od kiedy pamiętam, ludzie chętnie opowiadali mi o swoim życiu. Mam więc predyspozycje i doświadczenie w różnych obszarach życia, zarówno w relacjach, jak i biznesie. Ale wykształcenie na pewno nie przeszkadza, choć samo jest niewystarczające. Poza tym ja swoim życiem mogę służyć jako przykład, że można wyjść z każdego dołka. Miałam taki moment, że straciłam pracę, pieniądze, partnera. Musiałam wszystko zaczynać od początku. I dałam radę.

Jako podsumowanie, powiedz mi. Przychodzi do Ciebie, któraś z Pań z naszej listy 50 Najbardziej Wpływowych Kobiet w Polsce i pyta, jakiego ona ma wybrać coacha spośród tego bogactwa, które jest w tej chwili na rynku. Co jej doradzisz?

Z jednej strony to dobrze, że mamy taki urodzaj, bo nam potrzeba wielu autentycznych coachów. Podkreślam autentycznych, bo różne motywacje kierują osobami podejmującymi się tego zawodu. Mówię to jako pionierka coachingu, ktoś, kto oprócz sesji biznesowych, także uczył ludzi, którzy są dziś w tym zawodzie. Pierwszym kryterium wyboru jest wg mnie właśnie autentyczność, tak bym to nazwała.

Między kursantem a coachem musi być chemia.
Wielu coachów zajmuje się tylko technicznymi aspektami coachingu, albo wybranym obszarem życia – specjalizacji.
Ale człowiek to całość. Nie wystarczy wiedzieć, jak działa sam silnik w mercedesie czy porsche. Trzeba wiedzieć, jak funkcjonuje cały pojazd, czyli całe życie człowieka w różnych jego aspektach. Do tego potrzebne są lata doświadczeń i unikalne kompetencje.

Powiem wprost, potrzebny jest dar, by pomagać całościowo i skutecznie. Nie znam nawet kilku takich coachów w Polsce. A dla ułatwienia, wszystkim, którzy poszukują podpowiedzi, jak wybrać odpowiedniego coacha, polecam swój artykuł 10 kryteriów wyboru coacha. To dobry przewodnik.

Kontakt z Agnieszką Przybysz >>>

Książki i publikacje >>> Agnieszki
Zapraszamy bądź z nami w kontakcie i przekaż dalej. Zainspiruj Milion Kobiet z Pasją.

Dołącz do nowej grupy Kobieca Moc na Facebooku:





Szanujemy Twoją prywatność!


Agnieszka Przybysz Pionierka coachingu, ekspert relacji, autorka książek m.in bestsellera Przyciągnij miłość – coaching relacji, Przyciągnij Sukcesy z Pasją, Miłość & Pieniądze, które pomogły tysiącom Polaków w kraju i za granicą.

Praktyk biznesu, z sukcesami w sprzedaży i marketingu. Przeszła drogę rozwoju od konsultanta do zarządzania sprzedażą znanych marek. Z zamiłowania przedsiębiorca z pasją pomagania ludziom. Założycielka pierwszego w Polsce Coaching Institute. Posiada największe doświadczenie w branży coachingu w Polsce i zdumiewającą skuteczność autorskich metod i narzędzi,które pomagają skutecznie uczestnikom w ponad 11 krajach Europy. O czym świadczą liczne opinie uczestników programów m.in ABC Przyciągnij Miłość, Kobieca Moc, Biznes z Pasją. Widziana i słyszana w wielu mediach, m.in: TVP, TVN, Onet.Tv, Radio Kolor, Wprost, Sens, Radio Zet, Forbes. Więcej >>>



Zostaw komentarz, zadaj pytanie:


Obraz CAPTCHY
*


Referencje



Więcej opinii i referencji; coaching z Agnieszką Przybysz czytaj tutaj>>>



Aktualności | Biznes z pasją | Coaching | coaching biznesowy | Coaching Cele | Coaching Miłość | Coaching pieniądze | Coaching Relacje | Coaching relacji | Coaching singli | Coaching warsztaty | Coaching Związki | Inspiracje | Kariera | Rozwój osobisty | Kobieca MOC | Kobiety Coaching | Kobiety przedsiębiorcze | Książki i publikacje | Media | Mentoring | Miłość | Miłość i Relacje | Miłość i Pieniądze | Pieniądze | prawo przyciągania | Prezenty | przedsiębiorcza kobieta | Przyciągnij Miłość System | Radio | sekret miłości | Skuteczne Cele | Skuteczny coaching | Spotkania z czytenikami | stres | Święta | Talenty | Trener rozwoju osobistegoTV | Uncategorized | Walentynki | warsztaty | warsztaty relacji | wdzięczność | wypalenie zawodowe | z korporacji do biznesu | Podróże z Pasją

Powiedz, gdzie wysłać bezpłatnie fragment Kobieca Moc
i Checklist 10 Kobiecych Mocy, by Mieć Życie, które Pokochasz.

oraz Moc Inspiracji: Wspaniałe Relacje, Miłość, Kariera lub Biznes z Pasją               Twoje dane są w 100% poufne





Copyright © Agnieszka Przybysz, Coaching Institute, Europe

Wpisy umieszczone na blog objęte są prawem autorskim. Żaden tekst NIE może być powielany bez pisemnej zgody autorki. Media są monitorowane. Jeśli chcesz umieścić teksty na swoim blog skontaktuj się z autorką Kontakt. W przypadku gdy chcesz zacytować krótki fragment tekstu dodaj do niego proszę adnotację: Autorką tekstu jest Agnieszka Przybysz. Polityka Prywatności
| Regulamin | Zaproponuj pomysły | Pomoc


Profesjonalny Mentor Coach, Ekspert Budowania Relacji / Empower Women Expert Harmonijne relacje, milosc i kariera, biznes z pasja, radosc zycia dla przedsiebiorczych kobiet, gotowych do osiagania sukcesow, na ktore zasluguja.